Skip to content

Dogoterapia z psim przyjacielem

Szanowni Rodzice,

Wracamy do zajęć z psim przyjacielem dzieci, które wywoływały uśmiech i  radość u naszych maluchów. Zajęcia z pieskiem, odbywać się będą w reżimie sanitarnym z zachowaniem wymaganych środków ostrożności. Spotkania będą w każdy drugi czwartek miesiąca, najbliższa wizyta odbędzie się w ten czwartek i tym razem będziemy gościć golden retrievera Vivi wraz z przewodnikiem psa, pedagogiem Panią Kamilą Dembek www.szczesliwykoniecsmyczy.pl

Informacja od Pani Kamili

Zajęcia trwają ok 15 minut, tzn. że mogą się wydłużyć, ale również mogą trwać troszkę krócej. Głównym wyznacznikiem jest tutaj gotowość dzieci i ich możliwości w danym momencie, co równoznaczne jest z możliwością zadbania o komfort psa. Praca z Najmłodszymi jest wybitnie trudna i odpowiedzialna, zwłaszcza kiedy mamy obok siebie psa.
Nasze zajęcia są typowo edukacyjne, nawet u żłobkowiczów. Znaczy to nie mniej- nie więcej, że każde spotkanie ma być dla nich rozwojowe, wprowadzić coś nowego lub utrwalić/udoskonalić jakąś wiedzę lub umiejętność. Drugim filarem spotkań jest wiedza kynologiczna. W przypadku najmłodszych ogranicza się to do lawirowania w okół psiej tematyki i słownictwa. Trzeci, najważniejszy filar, to profilaktyka pogryzień. Naszym głównym celem spotkań jest przedstawienie dzieciom psa, jako…psa. Nic więcej. Bardzo nam zależy, żeby nasi czworonożni przyjaciele przestali być maskotką, konikiem lub innym przyjacielem, od którego wymagamy zbyt wiele z punktu widzenia psa. Dlatego wszystkie działania na zajęciach mają kształtować wyłącznie pozytywne nawyki w kontakcie z psem. Tzn., że proponowane aktywności w żaden sposób nie będą kształtować niebezpiecznych (w stosunku do innych psów) działań. Nie będziemy psa zagłaskiwać, pokazywać gdzie ma ucho, ganiać się z nim lub przeciągać zabawką. Za to, zaopiekujemy się nim, szykując potrzebne dla niego wygody – nasypiemy karmę różnymi łyżkami i szczypcami, nalejemy wodę, zrobimy kocyk i rozczeszemy jego futro. Innym razem, posprzątamy jego bałagan, który zrobił z piłek i z pomocą aportującego psa, posegregujemy je wg kolorów. A potem… a potem pokonamy ścieżkę sensoryczną i mini tor przeszkód, żeby zanieść do psiej miski jakiś smakołyk. Wszystko tak, aby dzieci miały wszechstronny, bezpieczny rozwój, a pies czuł się komfortowo. Tak powstają małymi kroczkami empatia do zwierząt 🙂